potrawy wielkanocne
Zwyczaje i obrzędy

Potrawy wielkanocne – co podać na święta?

Po czterdziestodniowym poście i ubogim przednówku wszyscy z utęsknieniem wyczekiwali świątecznych potraw. Poświęcone w Wielką Sobotę kiełbasy niesamowicie pachniały, dom wypełniała woń świeżego żuru, na stole królowały jajka. Jakie potrawy wielkanocne niegdyś podawano na święta?

Prosto z koszyczka

Wielką Niedzielę rozpoczynano od mszy rezurekcyjnej. Nabożeństwo odprawiane zwykle przed świtem było początkiem świętowania Zmartwychwstania Pańskiego. Po powrocie z kościoła cała rodzina zasiadała do uroczystego śniadania. Na początek dzielono się jajkiem i składano sobie życzenia – podobnie jak w Wigilię Bożego Narodzenia. Następnie każdy z domowników musiał zjeść kawałek korzenia chrzanu. Gest ten wykonywano na pamiątkę cierpienia Pana Jezusa, a także aby się ustrzec przed bólem brzucha, katarem i kaszlem.

Wówczas można było rozpocząć wielkanocną ucztę! Na stole musiały znaleźć się wszystkie artykuły z koszyczka wielkanocnego. Centralne miejsce zajmował baranek z chorągiewką wykonany z ciasta lub masła. Nie brakowało wędlin, jaj, chrzanu, białego chleba, smakowitych wypieków i innych pyszności. W wielu regionach tego dnia serwowano żur z kiełbasą i jajkiem lub inne tradycyjne potrawy wielkanocne złożone ze święconego.

Potrawy wielkanocne

Jednym z najbardziej znanych wielkanocnych smakołyków jest biała kiełbasa. Podawano ją na gorąco z żurkiem lub cebulką albo na zimno z chrzanem. Ponieważ przed świętami zwykle z gospodarstwa ginęła jedna świnia, nie brakowało także innych wędlin. Szynka wędzona w dymie z jałowca była obowiązkowym elementem Wielkanocy w wielu domach. Serwowano także pieczyste z sosami, marynatami czy sałatkami. Jaja gotowane na twardo również stawiano w towarzystwie różnego rodzaju sosów.

Oprócz mięsa, świątecznymi przysmakami były ciasta. Baba wielkanocna pieczona była z najlepszych składników – żółtek, cukru, masła, mąki pszennej. Do dekoracji wykorzystywano bakalie, skórki z cytryn i pomarańczy. Podczas przygotowania bab nie można było głośno mówić, trzaskać drzwiami, robić przeciągu, bo ciasto mogło opaść lub dostać zakalca. Ważnym elementem świątecznego stołu były także bogato dekorowane mazurki, serniki i ciastka biszkoptowe.

Bogactwo wielkanocnych potraw było uzależnione od zamożności gospodarzy, jednak każdy starał się, aby śniadanie w Wielką Niedzielę było obfite i syte. Wyczekane przez post uczty dodawały sił do pracy na nowy sezon. W niedzielę odpoczywano, ale już w Poniedziałek Wielkanocny życie towarzyskie rozkwitało, odwiedzano się, wyciągano instrumenty i wspólnie cieszono z nadejścia Nowego Życia.